wtorek, 19 września 2017

Polska/Turcja: różne kraje, ta sama miłość


Witam Was dzisiaj postem napisanym z okazji Miesiąca Języków- dorocznego wydarzenia organizowane przez Blogerów Językowo-Kulturowych dla uczczenia Europejskiego Dnia Języków (26/09). Codziennie przez cały wrzesień otwierają się kolejne okienka, w których poczytać możecie o związkach języka polskiego i wybranego języka obcego lub o cechach wspólnych Polski i innego kraju.

3m_fb_cover.png



Pisanie o rzeczach wspólnych dla Polski i Turcji nie jest prostym zadaniem. Owszem, łączy nas sporo wydarzeń historycznych (o niektórych pisałam w poście "Czy przybył już poseł Lechistanu" TUTAJ), ale we współczesnej Turcji trudno mi było znaleźć coś, co można by uznać za naszą wspólną cechę. Turcja to zupełnie odmienna od polskiej kultura, obca nam religia, zupełnie niepodobny język (o nieporozumieniach językowych w interpretacji niektórych wyrazów pisałam TUTAJ)... kurcze, jak tu znaleźć coś wspólnego? 

I nagle oświecenie- mam! Skojarzenie z Polską nasuwa się natychmiast, gdy przypomnę sobie turecką wielką i niepohamowaną miłość do.... 

sobota, 9 września 2017

Kızılay- Czerwony półksiężyc


Czy wiecie, że dzisiaj obchodzony jest Światowy Dzień Pierwszej Pomocy (World First Aid Day)? Święto to ma na celu uświadomienie wszystkim, jak ważna jest umiejętność udzielenia pierwszej pomocy, a ustanowione zostało w 2000 roku z inicjatywy Międzynarodowego Ruchu Czerwonego Krzyża, jednej z największych organizacji humanitarnych na świecie. Jest świętem ruchomym, odbywa się zawsze w drugą sobotę września. 



Co to wszystko ma wspólnego z Turcją?

sobota, 2 września 2017

Tureckie NAJ... x 10


Wrzesień to kolejny projekt Klubu Polki na Obczyźnie- tym razem piszemy o rzeczach "NAJ..." związanych z naszymi krajami. 

Oto moje tureckie zestawienie sporządzone z dużym przymrużeniem oka:

1. NAJstarsza na świecie emotikonka "smile" odkryta została w południowej Turcji, niedaleko granicy z Syrią, w ruinach starożytnego miasta Karkemish. Archeolodzy datują znalezisko na około 4000 lat, z wygląda ono następująco:

źródło: internet


wtorek, 29 sierpnia 2017

Zaproszenie na çiğ köfte


Po kilku tygodniach mieszkania w Ankarze zupełnie niespodziewanie zostałam zaproszona przez tureckich znajomych na kolację, której główną atrakcją miały być domowe, ręcznie robione çiğ köfte. Przyznam, że nie sprawdziłam, czym zostanę uraczona i założyłam, że to jedna z miliona lokalnych wersji kebaba, bo właśnie tym wszyscy dookoła usiłowali mnie karmić. Jak bardzo się pomyliłam, zrozumiecie już zaraz (a zainteresowanych kebabem zapraszam również TUTAJ).



Zdjęcie powyżej pokazuje fragment tego, co zobaczyłam na stole. Misy z sałatą i zieleniną, obowiązkowy jogurt ayran (o ayranie więcej TUTAJ) i stosy czegoś, co wyglądało jak małe kotleciki.

piątek, 25 sierpnia 2017

Język turecki alternatywny, czyli przekleństwa i wulgaryzmy


Tematem 41 edycji akcji "W 80 blogów dookoła świata" wybrane zostały przekleństwa używane w różnych językach. Będzie zatem ciekawie i barwnie! Tylko pamiętajcie- nasze materiały mają charakter kulturowo-poglądowy i na pewno nie zachęcamy Was do używania żadnego z prezentowanych zwrotów




Temat dzisiejszej akcji może wydawać się nieco kontrowersyjny, bo przecież przekleństwa w obcych językach niekoniecznie stanowią materiał językowy rekomendowany do pilnej nauki. Prawda jest jednak taka, że czy chcemy, czy nie, wyrazy niecenzuralne są częścią języka; płyną obok nas i do nas szeroką falą także w obcych krajach i dobrze jest wiedzieć, że teoretycznie przyjazny nam rozmówca kpi z nas w żywe oczy. Dlatego zdecydowałam się delikatnie naruszyć tabu i opowiedzieć nieco o "brzydkich wyrazach" używanych w Turcji.

środa, 16 sierpnia 2017

W poszukiwaniu plaży idealnej


Każdy ma swoją definicję plaży idealnej. Jedni szukają atrakcyjnego towarzystwa, leżaków i schłodzonych drinków, inni sportów wodnych, akwaparków, dyskotekowej muzyki, animacji dla dzieci.... Moja plaża idealna to cisza, spokój, szum fal i możliwość spokojnego popluskania się w wodzie bez konieczności obijania się o sto innych osób. Pytanie tylko, czy podczas tureckiego sezonu wakacyjnego w ogóle możliwe jest znalezienie takiej plaży? 

Na poszukiwanie plaży idealnej wybraliśmy się w okolicach Kuşadası (w luźnym tłumaczeniu "ptasiej wyspy"- od tureckich słów "kuş"- ptak i "ada"- wyspa), bardzo popularnego kurortu nad Morzem Egejskim położonego w prowincji Aydın, niecałe 100 km na południe od Izmiru. Słynie on właśnie z ciągnących się kilometrami szerokich, głównie piaszczystych plaż o tak kuszących nazwach jak Long Beach ("długa plaża"- faktycznie długa, bo kilkunastokilometrowa!), Paradise Beach ("rajska plaża"), Diamond/Golden Beach ("diamentowa/złota plaża"), Silver Sand Beach ("plaża srebrnych piasków"), Love Beach ("plaża miłości") czy Ladies Beach ("plaża kobiet"). 
 
Nie, taka plaża zdecydowanie odpada!



Taki ogromny wybór! Wydawałoby się, że każdy musi tu znaleźć coś dla siebie!

wtorek, 25 lipca 2017

Jak smakuje rakı ?


 

To już 40 edycja akcji "W 80 blogów dookoła świata" ! Z tej okazji wybraliśmy temat nieodparcie kojarzący się z rocznicowym świętowaniem, czyli alkohol. Jak podchodzi się do spożycia alkoholu i co pije się w różnych częściach świata? Nie namawiamy Was do osobistego kosztowania, chcemy jednak wykorzystać okazję do pokazania różnic kulturowych między "naszymi" krajami. Zapraszam!






Nie tak dawno temu pisałam o kwestii alkoholu w Turcji, wspominając, że nie jest to takie tabu, jak mogłoby się wydawać (po szczegóły zapraszam TUTAJ). W artykule znalazła się też informacja o najpopularniejszym tureckim alkoholu, czyli wódce anyżówce o wdzięcznej nazwie rakı (wym. raky). I właśnie ta anyżówka wzbudziła największe zainteresowanie, dlatego to ona będzie bohaterką dzisiejszego wpisu.

Najpopularniejsze posty na blogu